O mnie

fot. ludziejewski.com
“Coming together is a beginning; keeping together is progress; working together is success”. – Henry Ford
Niektórzy twierdzą, że pisanie o sobie przychodzi im z dużym trudem i jest bardziej obowiązkiem, niż przyjemnościa. Kiedy zdecydowałem się na napisanie krótkiej notki o na potrzeby bloga zdałem sobie sprawę, że bedzie to karkołomne zadanie. Znając swoje upodobanie do produkcji tekstów, które długością i nudnością mogą rywalizować z brazylijskimi telenowelami, pomyślałem z obawą o ewentualnych czytelnikach tego bloga. Mam jednak nadzieję, że opis pozwoli wam na przybliżenie mojej osoby oraz tematyki, którą będę się od czasu do czas poprzez blog poruszać starał.
W moim stosunkowo krótkim życiorysie zawodowym nie ma spektakularnych sukcesy, te ,wierzę, dopiero przede mną.
Aktualnie mieszkam w Belfaście, stolicy Irlandii Północnej i zaangażowany jestem w działania mające na celu poprawę sytuacji Polakow przebywających w tym kraju oraz budowę silnej społeczności polonijnej. Moim codziennym zajęciem jest praca na stanowisku dyrektora Stowarzyszenia Polskiego w Irlandii Północnej, które 11 marca 2006 roku miałem przyjemność powołać do życia i objąć pozycję sekretarza w zarządzie organizacji. To zajęcie pozwoliło mi na nawiązanie kontaktów oraz zaangażowanie się w szereg działań na płaszczyźnie lokalnej oraz międzynarodowej.
W początkowym okresie mojej przygody w Irlandii Północnej pracowałem na róznych stanowiskami, min. osławionym już „zmywaku”, który niczym wojsko ukształtował charakter mój i tysięcy mi podobnych.
W czerwcu 2006 roku moje działania na rzecz rozwoju Stowarzyszenia Polskiego w Irlandii Północnej zauważone zostąły przez Rade ds Miejszości Etnicznych w Irlandii Północnej, której dyrektor zaproponował mi pozycję doradcy do spraw związanych z emigrantami z krajów A8, w tym z Polski. Jak zapewne nie trudno się zorientować, pozycję tę przyjąłem bez zastanowienia.
Kolejnym punktem zwrotnym w mojej karierze było przyjęcie nominacji jako członka Zespołu doradców do spraw migracji ekonomicznej obywateli polskich do państw członkowskich Unii Europejskiej przy urzędzie Marszałka Senatu RP, co pozwoliło na nawiązanie kontaktów i poznanie polskich organizacji rządowych zajmujących się sprawami emigrantów.
W czerwcu 2008 roku po ponad dwóch latach starań i działań Stowarzyszenie Polskie w Irlandii Północnej uzyskało niezależność finansową, co pozwoliło mi na poświęcenie się pracy na rzecz dajszego rozwoju organizacji. W sierpniu tego samego roku otrzymałem nominację na stanowisko dyrektora wspomnianej organizacji. Chwila ta dla mnie szczególnie ważna i wzniosła jest, nie tylko ze względnu na awans zawodowy, ale również z tytułu obalenia wszelkich negatywnych proroctw dotyczących mej osoby, które płynęły z ust nauczycieli i profsorów.
Moimi głównymi obowiązkami zawodowymi jest nawiązywanie i podtrzymywanie relacji z organizacjami rządowymi i pozarządowymi, jak rownież zarządzanie projektami. Jestem jednym z pomysłodawców projektu „Bi-Lingual Community Safety Advocacy Scheme”, którego celem jest poprawa dostępu do usług świadczonych przez Policje w Irlandii Północnej dla osób, które borykają się z barierami spowodowanymi brakiem znajomości języka angielskiego. Projekt skierowany jest do społeczności polskiej oraz chińskiej.
Muszę się przyznać, że zdecydowanie lubię to, co robię, więc mogę określić się człowiekiem spełniającym zawodowo. Moja praca jest o tyle ciekawa, że pozwala mi na zdobywanie doświadczenia w międzynarodowych otoczeniu. Dzięki temu przywilejowi nawiązałem ścisłe relacje z szeregiem organizacji pozarządowych działających w Irlandii Północnej, min. stowarzyszeniem chinskim, czesko-slowackim, Radą do Spraw Mniejszości Etnicznych. Moja praca pozwala mi również na zaangażowanie w działania mające na celu budowanie strategii dotyczącej środowisk emigracyjnych na polu rządowym. Jestem członkiem Parlamentarnej Grupy zajmującej się tematem mniejszości etnicznej w Irlandii Północnej oraz powołanego przez premiera tego kraju Racial Equality Panel.
Wierzę we współpracę dla osiągnięcia współnego celu. To własnie podeście zaowocowało powstaniem Polish Cooperation Network, forum które, jako członek grupy założycielskiej, powołałem do życia. Jego zadaniem jest wymiana doświadczeń między organizacjami polonijnymi działającymi na terytorium Zjednoczonego Królestwa oraz podejmowanie działań mających za zadanie poprawę warunków życia i pracy społeczności polskiej. Polish Cooperation Network jest odpowiedzialny, m.in.,za przeprowadzenie badania mającego na celu określić kondycje organizacji polonijnych działających na Wyspach oraz uruchomienie społecznościowego portalu internetowego dla organizacji polonijnych.
Niektórzy zapewne czytając ten opis mogą ulec wrażeniu, że człowiekiem zajętym jestem. Nic bardziej mylnego. Powiada się, że osoba nie mająca czasu, zawsze znajdzie go na tyle, aby zaangażować się w nowy projekt. I to własnie zrobiłem. W 2009 roku powołałem do życia zarejestrowane w Polsce Stowarzyszenie Emigracji Polskiej, którego zadaniem jest współpraca z młodymi przedstawicielami środowiska polonijnego oraz w założeniu lobbowanie na rzecz polskiej diaspory. W styczniu 2010 roku objąłem stanowisko prezesa zarządu tej organizacji.
Moja praca to nie tylko obowiązki. W okresie ostatnich lat miałem okazję i przyjemność uczestniczyć w szeregu szkoleń i programów. W styczniu 2009 roku wziąłem udział w projekcie wizyt studyjnych na terenie Stanów Zjednoczonych organizowanych przez Irish Institut Boston College przy współpracy z Departamentem Stanu USA. Projekt pozwolił mi na zapoznanie się ze strukturami organizacji pozarządowych w Stanach oraz poznać mechanizmy współpracy NGO z partiami politycznymi i organizacjami rządowymi. Miałem również okazję spotkać kluczowych przedstawicieli świata polityki, min. senatora Johna Kerry i Hilary Clinton.
Jestem również absolwentem programu Stowarzyszenia Szkoła Liderów – Szkoły Liderów Polonijnych, który pozwolił mi na udoskonalenie warsztatu pracy oraz poznanie młodych przedstawicieli środowisk polonijnych z terenu Europy. Chylę czoła przed głównym architektem projektu, profesorem Pełczyńskim oraz całym zespołem Stowarzyszenia Szkoła Liderów. Jest to pierwszy profesjonalny projekt szkoleniowy, który przynosi wymierne i namacalne rezultaty.
Chciałbym zaznaczyć, że blog ten jest sposobem na wyrażenie mojej subiektywnej opinii dotyczącej poruszanych przeze mnie tematów i nie ma na celu promowania mojej osoby, jak również oczerniania, krytykowania, czy pomawiania innych działaczy, polityków urzędników czy osób prywatnych. Jeśli uznasz, że tematy poruszane na blogu godzą w Ciebie lub Twoje poglądy i działania, proszę niezwłocznie powiadom mnie o tym wysyłając wiadomośc na jeden z adresów podanych w dziale kontakt.
Będę wdzięczny i zobowiązany za przestrzeganie zasad dobrego wychowania oraz etyki blogowej. Na tym blogu akceptowana jest jedynie konstruktywna krytyka, która będzie początkiem debaty w oparciu o demokratyczne prawo wolności słowa. Ograniczonym umysłowo i malkontentom dziękuję.
Miłego czytania,
Autor
Comments are closed.