Integracja z jajecznicą w tle

Moim ulubionym posiłkiem śniadaniowym jest jajecznica. Domowa, swojska, na masełku, z dodatkiem cebulki, polskiej kiełbaski i oczywiście garścią posiekanego szczypioru. Zawsze, kiedy rozbijam kolejne jajko nawiedza mnie obraz pewnego domu w Lisburn, którego fasada tonęła w plamach od rozbitych jaj. Dom ten zamieszkany był przez emigrantów. Za którymś razem zdażyła się rzecz dziwna. Zamiast przejąć się sytuacją mieszkańców domu, zmartwił mnie los rozbitych jaj.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 15.11.10 || Komentarze są wyłączone

Konferencja Quo Vadis III – Toronto, Kanada 2011

W imieniu organizatorów konferencji Quo Vadis, która od 2 lat organizaowana jest przez środowiska młodych liderów polonijnych z terenu Kanady i Stanów Zjednoczonych chciałbym zapoznać was z pomysłem dotyczącym udziału przedstawicieli organizacji polonijnych oraz studenckich z terenu Europy w III edycji programu, która zaplanowana jest na maj 2011 roku w Toronto. Aby pomysł ten mógł zostać zrealizowany, potrzebne jest wasze zainteresowanie oraz wsparcie płynące od organizacji, w których się udzielacie.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 13.11.10 || 1 Komentarz »

Prośba wsparcia akcji Polonii amerykańskiej

Rzeczpospolita (26.10.2010r) informuje że, w „The New York Times” pojawiło się stwierdzenie o polskich obozach koncentracyjnych. Podobne przekłamania miały miejsce także na łamach „The Wall Street Journal”. Prosimy wszystkich, którzy poczuli się urażeni przez amerykańską gazetę lub po prostu postrzegają tę sytuację jako jawne przekłamanie, o przesłanie na adres e-mail redakcji „The New York Times” i „The Wall Street Journal” listu.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 13.11.10 || Komentarze są wyłączone

Młoda Polonia a Stary Kraj – seminarium

W dniach 19-21 listopada 2010 Pangea Polska organizuje seminarium pt. Nowa Polonia a Stary Kraj. Partnerami w organizacji tego wydarzenia są Pangea Alliance, Pracodawcy RP oraz Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Wydarzenie swoim patronatem honorowym objął Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Gospodarki Waldemar Pawlak oraz Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 13.11.10 || Komentarze są wyłączone

Na 11 listopada

Kto ty jesteś?  Polak mały. Jaki znak twój? Orzeł biały(…)

Chociaż na emigracji, z dala od kraju, to wciąż jestem Polakiem. Kocham polski język i pielęgnuję polską tradycję i kulturę. Nie wstydzę się, że jestem Polakiem., co więcej odczuwam dumę z tego powodu, ale nie oznacza to, że jestem lepszy od innych narodów.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 13.11.10 || Komentarze są wyłączone

Nic o nas bez nas

Pomoc społeczna oraz zasiłki pozwoliły nam przeżyć kryzys gospodarczy. Dzięki wsparciu policji oraz liderów społeczności lokalnej przetrwaliśmy konsekwencje najazdu polskich pseudokibiców. W połowie września rząd Irlandii Północnej ogłosił plan cięć budżetowych, który w okresie 4 lat wyniesie około 2 miliardów funtów. Jeśli wejdzie on w życie , będzie oznaczało to początek kolejnego trudnego okresu finansowego w Irlandii Północnej, dla nas również.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 13.11.10 || Komentarze są wyłączone

Polak nie wielbłąd

Wiele osób zadaje mi pytanie, czy Polacy zostają, czy jednak wyjadą z Irlandii Północnej. Pół żartem pół serio odpowiadam wtedy, żeby monitorowali półki z polskim piwem w lokalnych sklepach. Jeśli przestanie go ubywać, będzie to sygnał, że Polaków w Irlandii Północnej już nie ma. Może i jest to wyznacznik pozwalający demografom na określenie liczebności polskiej emigracji. Z pewnością jest to jednak oznaką naszego nadmiernego umiłowania do spożywania trunków wyskokowych.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 13.11.10 || Komentarze są wyłączone

Polski Wirus

Zauważyłem, że Polacy cierpią na chorobę. Nieznany wirus zaatakował nas masowo, prawie wszystkich. Rzucił się nam na słuch, a jego objawami są brak reakcji i chwilowa utrata świadomości. Na pytanie o wolontariat robimy zdziwioną minę, przypominamy sobie, ze nie zakręciliśmy kurka z gazem, czy wyłączyliśmy żelazka. Odwracamy się na pięcie, lub patrzymy w sufit, czekając na zbawienie. Przecież wolontariat jest dla „jeleni”, bo kto będzie pracować za darmo? Nikt nie chce zrobić z siebie frajera. Czy aby na pewno?.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 13.11.10 || 2 Komentarzy »